KOMITET Rady Pracowników i jego związki…

Poniżej artykuł jednego z członków Rady Pracowniczej obrazujący dobitnie jak działa system.

„Tytuł artykułu dość intrygujący i wart wyjaśnienia. FAKTY – w dniu 24 stycznia br ukazał się na sklepach komunikat po Walnym Zgromadzeniu Rady Pracowników, które miało miejsce 17 stycznia. Komunikat relacjonował poruszone na zjeździe sprawy. W końcowej jego części znalazł się jednak zapis mówiący, iż Komitet Rady Pracowników pragnie oficjalnie poinformować o podpisaniu współpracy z nową organizacją związkową. Kiedy, co, jak i gdzie??? Tematu „nowego” związku nie było na żadnym z Walnych Zgromadzeń ani Spotkań Regionalnych, za wyjątkiem zapytania na ostatnim Walnym skierowanego do p. Sławomira Rogowca czy istnieje u pracodawcy drugi związek, w nawiązaniu do używanej przez niego liczby mnogiej w kontekście konsultacji projektu Regulaminu ZFŚS ze „związkami” a nie „związkiem”. Zapytany Pan Dyrektor przyznał, że rzeczywiście jest drugi związek i na tym jego „zaistnienie” się skończyło. Zamieszczona informacja o podpisaniu współpracy była zaskakująca i wywołała oczywiste zapytania skierowane do Komitetu. Jak to jest możliwe, że członkowie Rady Pracowników – przedstawiciele poszczególnych sklepów nie wiedzieli nic o podpisaniu przez Komitet takiego dokumentu, dlaczego dokument ten nie został upubliczniony i dlaczego ta sprawa nie była wcześniej skonsultowana wewnątrz Rady tak jak miało to miejsce do tej pory. Odpowiedzi stricte na postawione pytania Komitet nie udzielił, co uznać należy za objaw lekceważenia podnoszonych głosów. Przytoczono za to wypowiedź nie pytanego o zdanie Tomasza Zabielskiego (wg KRS jednego z założycieli nowego związku) w której dopuścił się m.in. szkalowania NSZZ Solidarność, co mając także na uwadze do kogo należy kanał wymiany informacji jest działaniem skandalicznym.  Dodatkowo Przewodnicząca Rady Pracowniczej Marta Guśtak-Dobosz w zdawkowej informacji przekazała, że porozumienie nie jest „tajnym” dokumentem i załączyła skan „porozumienia”, który przechowywała.  Zapoznając się z tym dokumentem oczywistym stało się dlaczego nie ujrzał on wcześniej światła dziennego i był trzymany z dala od przedstawicieli Rady Pracowniczej.  Porozumienie podpisane przez większość członków Komitetu Rady Pracowniczej datowane było na 22 listopada 2018r.!!!  Oznacza to ni mniej ni więcej, że Komitet „po cichu” i to bardzo szybko bo po 2 dniach od powstania statutu związku, podpisał owo porozumienie i przez 2 miesiące nie powiadomił o tym przedstawicieli Rady Pracowników, choć podpisał w jej imieniu! Co więcej informacja ta nie trafiła do Rady Pracowników na ostatnim Walnym w dniu 17 stycznia choć wiedza o tym, iż związek w ogóle istnieje chcąc nie chcąc na nim wyciekła. Na słowa szczerości w stosunku do Przedstawicieli Rady Pracowników nie zdobyła się Przewodnicząca Rady Pracowników Marta Guśtak-Dobosz, która jak się okazuje występuje w podwójnej roli bo jest także Przewodniczącą drugiego związku zawodowego. Elementarne zaś zasady transparentności czy choćby wzajemnego poszanowania nakazywałyby poinformowanie Przedstawicieli RP o łączeniu tych dwóch funkcji tym bardziej, iż nastąpiło to w czasie trwającej kadencji, a tak wszyscy w nieświadomości rozjechali się do domów a Przewodnicząca podpisała, wiedziała i milczała. Nie można nie zauważyć, że skrywanie przez 2 miesiące w szufladzie dokumentu porozumienia z jednoczesnym twierdzeniem, iż nie jest to tajny dokument brzmi co najmniej mało wiarygodnie chyba, że w grę wchodzą okoliczności o których nie chce się informować.  Pisząc ten tekst przypomniał mi się znakomity skądinąd film „Czego pragną kobiety” a dokładnie motto z kampanii reklamowej będącej elementem fabuły. Motto to brzmiało „Żadnych gierek, tylko sport”, które po wstawieniu zamiast „sport” choćby „fair play” znakomicie do powyższej sprawy pasuje.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Scroll Up