PODWYŻKI 2019 vs WYNIKI ZA 2018 – DOJNA KROWA Z POLSKI

 
Zostały ogłoszone wyniki Kingfishera i poszczególnych krajów za rok 2018 . Jak z nich wynika, Castorama Polska (stanowiąca 12% udziału w sprzedaży) w przeliczeniu na uzyskane zyski z jednego sklepu jest  niepodważalnym liderem. Ponad 4 razy więcej zysku z jednego sklepu w porównaniu ze sklepami w Wielkiej Brytanii, które również przyniosły zyski ! O wynikach Francji nie będziemy się rozpisywać, wystarczy wynik – 35,2% straty ! oraz fragment z opisu ” … na marżę brutto w Castorama wpływ miała logistyka i nieefektywność zapasów (tutaj mowa o SAPie !) co spowodowało wpływ na marżę brutto we Francji na poziomie 80 punktów bazowych. Zysk detaliczny spadł o 35,2% do 209 mln GBP. Odzwierciedla to słabą sprzedaż, spadek marży brutto i wyższe koszty … „
6,6 % więcej zysku niż w roku poprzednim w Polsce! Pora sobie uświadomić, że ten zysk został wypracowany kosztem pracowników !!! 
Wyniki w nawiasie to minusy ! bo tak lepiej wygląda wizerunkowo  .
Poniżej fragment z opisu wyników z rynków innych i Polski:
„Całkowita sprzedaż międzynarodowa ogółem wzrosła o 5,7% (+ 1,0% LFL) do 2 352 mln GBP, odzwierciedlając wzrost w Polsce i przejęcie Praktiker w Rumunii w listopadzie 2017 r. Zysk ze sprzedaży detalicznej spadł o 4,3% do 145 mln GBP, przy czym wzrost w Polsce został skompensowany stratami w Rosji, Rumunii i Screwfix w Niemczech.
W całej firmie pozostała zasadniczo płaska, z trzema zamknięciami sklepów internetowych w Rumunii.
Sprzedaż w Polsce wzrosła o 3,4% (+ 1,7% LFL) do 1,431 mln GBP, pomimo wprowadzenia nowych przepisów dotyczących obrotu w niedzielę, co miało szacunkowy negatywny wpływ na sprzedaż LFL w wysokości ok. 1,5%. Sprzedaż LFL kategorii związanych z pogodą wzrosła o 3,4% przy sprzedaży kategorii niezwiązanych z pogodą, w tym o 1,4% w showroomie. Marża brutto wzrosła o 110 punktów bazowych, odzwierciedlając korzyści związane z zaopatrzeniem. Zysk ze sprzedaży detalicznej wzrósł o 6,6% do 181 mln GBP, odzwierciedlając wzrost sprzedaży i wyższą marżę brutto, częściowo skompensowany wyższymi kosztami personelu (ponieważ inflacja płac znacznie przewyższa inflację cen detalicznych).”
Jak widzicie firmę stać na spełnienie naszych żądań 900zł wzrostu wynagrodzeń (przy jednoczesnej zgodzie na likwidację premii Turbo, żeby nie było że tylko chcemy !). Po hucznych obietnicach tegorocznych podwyżek z otrzymywanych informacji nie ma co spodziewać się cudów. Pracownicy byli oceniani na podstawie formularza z 2017, ale ocena nie ma ponoć wpływu na podwyżkę. Wpływ ma mieć staż pracy i stawka w porównaniu z zarobkami na danym rynku ! Prosimy zwrócić uwagę na fakt, że Pracodawca zaoszczędził : około 1 mln zł na likwidacji nagrody kierownika roku , kilka kolejnych milionów na kolejnej wolnej niedzieli oraz kilka milionów na challengach . Z tego wynika, że kolejny rok z rzędu podwyżki otrzymacie z oszczędności na pracownikach , na Was wszystkich !
Oczywiście podwyżki zostaną przedstawione jako wielki sukces w pijarowski sposób jak to robią korporacje.
Szanowni Pracownicy Castoramy , najwyższa pora wyciągnąć rękę po swoje ! Pora skończyć z niedocenianiem nas za wykonywaną pracę. Wielu z Was na spotkaniach podczas ostatnich akcji rozwojowych mówiło o strajku ! Jeśli to będzie jedyny sposób na zmianę stanowiska Pracodawcy, to tak będzie. Ale najpierw powinniście wspomóc nas wstępując w szeregi Solidarności ! Wykonajcie ten pierwszy krok i dajcie coś od siebie, bo nikt tego za nas nie zrobi ! Poniżej link jak do nas przystąpić.

4 thoughts on “PODWYŻKI 2019 vs WYNIKI ZA 2018 – DOJNA KROWA Z POLSKI

  • Kwiecień 2, 2019 at 2:18 pm
    Permalink

    Smutne jest to, że od paru dni przychodzę głodny do pracy bo nie mam kasy na jedzenie. Wstyd się przyznać… Opłacam mieszkanie kredyt podstawowe rachunki. O przejemnosciach mogę zapomnieć. Przy dzisiejszych cenach żywności reszty kasy zostaje mi na 1.5 do 2 tyg max. Końcówka miesiąca jest fatalna. Płakać się chce, a człowiek robi uczciwie.

    Reply
  • Kwiecień 9, 2019 at 10:09 am
    Permalink

    Smutne jest to ze ludzie w Casto po 7-10 latach pracy dla firmy dostają po 100-200 zł podwyżki brutto. Kazdy z nas ma kredyty aby jakoś godnie żyć. Zarabiamy źle ale jakoś dalej nie mamy siły żeby coś z tym zrobić. Ciągle jest ciśnienie na obrót i my go jak widać po tabelkach robimy!!! Wiec dajcie nam godnie żyć bo wkońcu jak pracownicy się zdenerwują to będziecie mogli zwinąć manatki i wypad z Polski niech francuzi i anglicy na was pracują bo przynajmniej im płacicie…

    Reply
  • Kwiecień 9, 2019 at 10:10 am
    Permalink

    Zabrali 150 zł za niedziele, zaraz zabiorą kolejne a dali 100 zł brutto „podwyżki”

    Reply
  • Maj 7, 2019 at 8:51 am
    Permalink

    A co mają powiedzieć Ci co sumiennie pracują 15-19 lat i dostali 100 zł Muszę w UK zrozumieć że całego świata nie ułożymy po angielsku. Świat ma różne wymiary i upodobania rynku. Globalem nie da się rządzić.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Scroll Up